wtorek, 6 stycznia 2015

To był dobry rok - czas podsumowań

Witajcie w Nowym Roku :)

Koniec starego/początek nowego roku to czas podsumowań, ale również czas nowych planów i postanowień - ja również takie mam - co do ich realizacji ??? - zobaczy.

To był dobry rok :) Rok dużych zmian w domu jak i kolejnej czwartej rewolucji w życiu. 
Mam nadzieję, że miniony rok i Wam przyniósł wiele dobrego, a ten nowy 2015 będzie dla nas wszystkich jeszcze wspanialszy. Tego Wam jak i sobie życzę.

Podobnie jak w poprzednich latach tak i tym razem przygotowałam małe podsumowanie tego co było, co się zmieniło i co przybyło. zaczynamy.



Na początku roku mój stary kredens przeszedł małą metamorfozę. Namęczyłam się... ale myślę, że było warto (więcej na temat tej metamorfozy tutaj )

 W lutym odnowiliśmy łazienkę na parterze. 
(Ali dzięki za przypomnienie)

Kolejnym powodem do radości było kwietniowe wydanie Mojego Mieszkania, w którym można było zobaczyć moje zdjęcia z wielkanocnymi aranżacjami.

Również w marcu ukazało się specjalne Wydanie Mojego Mieszkania Najpiękniejsze Dekoracje Domu ze mną na okładce i sesją naszego tarasu oraz letniej kuchni. (więcej TUTAJ )

Marzec był super miesiącem! Przyniósł mi tytuł "Kobiety z Pasją 2013" plebiscytu organizowanego przez miesięcznik MM.

W jadalni pojawił się większy stół. Stary był wyjątkową perełką, ale niestety zmiana była konieczna. (więcej tutaj )
a, w pokoju dziennym moje wymarzone uszaki. ( więcej tutaj )
Kuchnia - malutka zmiana - żaluzje na rolety rzymskie, ale i tak cieszyła :)
więcej zobaczycie TUTAJ

Wiosną rozpoczęła się paca nad tarasem. Powstała nowa zadaszona weranda. Uwielbiam to miejsce.
więcej zobaczycie TUTAJ i TUTAJ

Nadchodzące w naszym życiu zmiany wymusiły niemałe przemeblowania.  
Między innymi zmieniła się lokalizacja pokoju Wojtka i wygląda on teraz tak. 
Więcej TUTAJ

 Hanusia zmieniła również pokój i przeniosła się do pokoju po Wojtusiu.
 Więcej zdjęć możecie zobaczyć TUTAJ

Kolejną zmianą, tym razem nieplanowaną była przemiana sypialni - więcej TUTAJ

Pod koniec roku nadszedł czas na największą, a zarazem na najradośniejszą zmianę w naszym życiu.
Doczekaliśmy się czwartego dziecka, drugiej córeczki Basi.

 
Pokój Basieńki powstał w miejscu byłego pokoju Haneczki, który wygląda teraz tak. 
Więcej możecie zobaczyć TUTAJ


TO BYŁ DOBRY ROK <3

Myślę, że to na tyle. Mam nadzieję, że nic nie pominęłam :) 
pozdrawiam Was serdecznie i do następnego
K.












niedziela, 21 grudnia 2014

w świątecznym klimacie.

witajcie przedświątecznie.
Mimo mrozu i śniegu ( w tym roku brak) grudzień to mój ulubiony miesiąc. Uwielbiam ten klimat - magię świąt. Przedświąteczne przygotowania, zapach cynamony i jabłek.
Zazwyczaj świąteczne przygotowania zaczynałam już od końca listopada, niestety w tym roku zdarzył mi się mały poślizg. Na szczęście wszystko zaczyna jakoś wyglądać. Od wczoraj cieszymy się ustrojoną choinką, iskrzącym od światełek tarasem i innymi dekoracjami. 
Dzisiaj podczas drzemki Basi udało mi się zrobić przymiarkę do nakrycia wigilijnego stołu. Girlanda od Greendeco miała przyozdobić kominek, a znalazła się na stole. Mimo tego, że na potrawy nie zostało już miejsca wygląda pięknie. Do praktyczności takiej stylizacji przydałby się większy stół :) może kiedyś - na razie się mieścimy.








 ***
Kochani z okazji nadchodzących świąt chciałabym życzyć Wam i wszystkim waszym bliskim 
wiary, co góry przenosi,
nadziei, która nie gaśnie
oraz miłości w każdej ilości.
:)))

Spokojnych radosnych świąt.

Kasia


 

piątek, 5 grudnia 2014

3380gr szczęścia ////// pokój Basieńki


**************
W naszym domu pojawiła się nowa istotka:) Od tygodnia jest już z nami. Nie spieszyło się jej z przyjściem na świat.
Dała na siebie czekać dłużej niż się spodziewałam zwłaszcza, że do końca byłam bardzo aktywna.
 
***
  Na wielu blogach pojawiły się już świąteczne aranżację i kalendarze adwentowe u mnie dzisiaj całkowicie inny klimat.
Dziecinnie, dziecinnie i jeszcze raz dziecinnie.
 
Pokój Basi.

Ukończyłam go już jakiś czas temu, ale czekałam z pokazaniem do momentu pojawienia się mojej kruszynki.
W wykonanie włożyłam wiele serca i dokładności mam nadzieję, że i wam przypadnie do gustu.
zapraszam





do następnego 
pozdrawiam
Kasia















czwartek, 6 listopada 2014

"zeszłam na psy"

***

Dzień dobry
Jak widzicie i w naszej sypialni zaszły zmiany. Przyznam, że nie planowałam tego do takiego stopnia (samo wyszło) - chciałam mieć tylko więcej miejsca do pracy i przechowywania wszystkich szpargałów, których nazbierała się cała masa.
Wymyśliłam sobie, że idealnym rozwiązaniem na rzeczy niezbyt piękne będzie zabudowa z Ikea BESTA. 
Ściana ze skosem okazała się idealnym miejscem, wszystko pasowało jak na wymiar. Przed montażem stwierdziłam, że zedrę w tym miejscu tapetę i pomalujemy ścianę farbą.  Wzięłam się do pracy, a moje niesforne łapki tak się rozpędziły, że nawet nie wiem kiedy zerwałam tapetę w całym pokoju. 
Normalnie baba nie miała roboty. 
Miała leżeć i już nic nie robić.
 A tu takie coś.
znowu, samo wyszło:))
Nie ukrywam, że lubiłam tą poprzednią tapetę, może za dwa lata (bo tyle wytrzymała) wrócę do podobnej koncepcji. Kto wie?
Obecnie postawiłam na coś zupełnie innego i kolorowego, choć nadal kocham czernie i biele. 
Mówiąc krótko "zeszłam na psy" 
Mnie ten zupełnie nieoczywisty motyw przyprawia o uśmiech natomiast mojego m te  jamnicze pyski z lekka przerażają. 
Twierdzi, że wciąż się na niego gapią:)  
Tapeta to kolekcja Lisy Bengtsson dostępna na zamówienie, można ją kupić w sklepie skandynawskie.pl. Występuje w trzech kolorach - granatowym, sepia-pink, i złotym.

ŁOŻE - podczas dłuższego oczekiwania na tapetę (ok 4 tygodnie) natknęłam się na allegro na wspaniałego tapicera wykonującego zagłówki jak również całe tapicerowane łóżka. Zadzwoniłam, pogadałam no i zamówiłam:) 
tak....samo wyszło:)
Nie żałuję - jest wspaniałe, piękne i wykonane perfekcyjnie.

Moje miejsce do pracy również przeszło mały lifting. Jest większy stół, choć zostały te same nogi. Zniknęła jedna półka i pojawiły się jamnicze plakaty (do kompletu) oraz kilka innych pierdółek. 
Może kiedyś zrobię o tym osobny post?

Tak jest teraz.
 skończyłam i już naprawdę nic nie robię.
no chyba........ że 
SAMO WYJDZIE??









pozdrawiam
K.










środa, 29 października 2014

Jesienne migawki..

Witajcie.
Korzystając z pięknego słonecznego dnia zrobiłam kilka jesiennych zdjęć naszego tarasu. Obawiam się, że mogą to być ostatnie takie piękne dzionki zwłaszcza, że od kilku dni budzą nas naprawdę mroźne poranki. Wszystkie kwiaty mniej odporne na mróz, a dzisiaj nawet te bardziej niestety już zmarzły. Za to pozostały nie mniej dekoracyjne iglaki i wrzosy, które uwielbiam. Oczywiście jesień nie może obejść się bez dyńki. Dyńka to konieczność i podstawa :))))) 
Solarne kule/lampy  zastąpiłam Ikeowskimi latarenkami z nowej serii w kolorach zieleni i czerwieni. Podczas ostatniej wizyty w sklepie nie mogłam przejść obok nich obojętnie i przygarnęłam sobie kilka:) 
***
A poza tym 
Wyprzedzając Wasze pytania 
o to czy już........... ???  
informuję, że
Jeszcze nie:) Ciężarówka (czyli Ja), a raczej już mega tir nadal jedzie. Zostały dobre dwa tygodnie więc meta coraz bliżej.

a teraz jesiennie









a kuku, mam Was:))

Dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa pod ostatnim postem. Dodają otuchy, a to jest potrzebne:)dziękuję
pozdrawiam 
i do następnego
Kasia

wtorek, 7 października 2014

w oczekiwaniu na............

Czas ucieka i wyczekiwane rozwiązanie coraz bliżej. Z jednej strony zaczynam się denerwować, z drugiej nie mogę się doczekać.
Na blogowanie ostatnio nie mam głowy dlatego przerwy między postami są coraz dłuższe. Wybaczcie i zrozumcie:)
 Mam nadzieję, że z czasem wszystko wróci do normy i zagości tu jakaś reguła.
Na razie pozostaje mi siedzieć sobie grzecznie i czekać. Choć przyznam, że z tym grzecznym siedzeniem to u mnie różnie bywa.
No dobra....w przypływach sił coś tam sobie "grzebie" i pewnie jak skończę nie omieszkam Wam pokazać. 
Pokoik oczekiwanej córeczki (bo ma być córcia) w całej okazałości pokażę za jakiś czas. Myślę, że poczekam aż pojawi się w nim lokatorka.
Dziś tylko mała zapowiedz.






pozdrawiam 
K.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...