poniedziałek, 15 września 2014

domowe rewolucje PART 2


Kolejna odsłona domowych rewolucji. 
Tym razem zapraszam do nowego pokoju Wojtka. 
Jest to pokój szóstoklasisty, zdecydowanie bardziej młodzieżowy i taki jak chciał jego właściciel.
***
Łóżko zastąpiłam rozkładanym narożnikiem. Obaj moi nastolatkowie mieli ogromne problemy ze ścieleniem łóżek, a ja miałam już serdecznie dość widoku rozbebłanych pościeli. Obecnie sytuacja wygląda dużo lepiej, a i miejsca dla przesiadujących kolegów i koleżanek :) jest znacznie więcej. 
Zabudowa jak i biurko pochodzą z Ikea. Fajnym elementem zabudowy,który bardzo przypadł mi do gustu są szklane drzwi z miejscem na zdjęcie.
Całość prezentuje się następująco
Zapraszam







pozdrawiam 
K

wtorek, 2 września 2014

Pokój Haneczki - domowa rewolucja part 1

***
Dziś zapraszam na zapowiedziany wcześniej post z pokojem Haneczki. Można powiedzieć, że jest pierwsza odsłona naszych nieplanowanych domowych rewolucji. 
Trochę się zmieniło ;-) Przede wszystkim lokalizacja pokoju Hani. Przed "rewolucją" było to gwiezdne królestwo Wojtka (możecie zobaczyć je tutaj ).
Efekt końcowy cieszy mnie, ale przede wszystkim właścicielkę. Wykonanie pokoju kosztowało mnie dużo wysiłku, czasu, potu, a czasami nawet łez. (to ostatnie kiedy zatrzasnęły mi się drzwi, w których nie było klamki i przesiedziałam w pokoju ponad godzinę bo nikt nie słyszał mojego wołania czytaj-wycia). Ale co tam....wyszłam..., w końcu.
Musiałam wykorzystać moment, w którym mieszczę się jeszcze na drabinę :))))  Wszystkie prace wykonałam własnoręcznie. Przykleiłam tapety, pomalowałam ściany i zajęłam się całym wykończeniem, łącznie z garderobą. 
Hankę najbardziej cieszy huśtawka, mnie jej uśmiechnięta, zadowolona buźka<3, a Wam jak się podoba???

Ilość zdjęć może być przytłaczająca-wybaczcie :))))

 Nie wyobrażam sobie tego, ale Hani w przyszłym roku idzie już do szkoły:((( Dlatego chciałam żeby jej miejsce do pracy/zabawy/nauki było już bardziej dorosłe. 

 zajrzyjmy troszkę do szafy:))) Mieści wszystko- ubrania, zabawki itd.
 pojemniczki ze szklanych słoików, idealne na dziecięce skarby.



Gdybyście chcieli wiedzieć:)
***
tapeta w romby: ScandiKids.pl
lampka Miffy
pompony: Allegro.pl
komoda: Allegro.pl
myszki Maileg
kosz na zabawki: BelleMaison
dywan szary/okrągły Shaggy Allegro.pl

Pozdrawiam 
K



czwartek, 21 sierpnia 2014

a mnie jest szkoda lata............

Czy to już koniec lata???? 
Na to się zanosi.....cóż - szkoda.
Nic na to nie poradzimy taka jest kolej rzeczy więc będzie trzeba przyzwyczaić się do chłodniejszych i krótszych dni. 

Dzisiaj bardzo króciutko. 
W przerwach między przygotowaniami dzieci do gimnazjum, podstawówki, przedszkola i kolejnych narodzin - niezły rozrzut prawda?? W ramach relaksu oczywiście udało mi się zrobić kilka tarasowych fotek.
zapraszam:)


Zielnik w niebieskiej donicy wyszperanej w starociach, mój ulubiony i praktyczny element tarasu.


SUPER MAMA mój ulubiony - tylko z niego kawa smakuje wyjątkowo.

pozdrawiam
K.

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Wakacyjny obrazek

Urlop, urlop i po. Ciepełko, piękne widoki wszystko już za nami pora wrócić do rzeczywistości. Przyznam szczerze, że nie będę miałam z tym większych problemów. Uważam, że wszędzie dobrze ale w domu najlepiej. 
W dużej mierze wynika to z mojego stanu, jakby nie było długie podróże bywają męczące ciepełko, a raczej upał i duchota również dlatego powrót do domu nie smucił aż tak - przynajmniej mnie.
Z wakacji zostały miłe wspomnienia, radość dzieci i oczywiście zdjęcia. Kilkoma z nich podzielę się dzisiaj z Wami. 
Zapraszam na Cypr.



w komplecie:)) - Asiu dziękuję za fotkę !!!


******
A, tak na marginesie dzisiejszego wpisu.
Napięty plan rzeczy do zrobienia przed pojawieniem się dzidzi nadal realizuję. Muszę przyznać, że wyszedł z tego niezły bajzel, który staram się jakoś ogarnąć. :))))))
Przed wyjazdem udało mi się skończyć pokój Hani, który zmienił swoją lokalizację już niebawem postaram się go Wam pokazać.

na dziś to tyle
pozdrawiam 
K.

czwartek, 24 lipca 2014

bunnies w marynistycznym wydaniu:))


Pozostaje w letnich klimatach, nie wnętrzarsko ale nadal wakacyjnie i z marynistycznym akcentem. 
Nawet króliczki podążają za modą na królujący w tym sezonie marin.
Dzisiaj kilka moich prac właśnie w takim wydaniu.
zapraszam

Pan zając- rzadko szyje je w męskim wydaniu, ale czasami się zdarzy. 
 buntowniczka w letniej sukience:
 i na koniec 
elegantka




***
Wszystkie prezentowane króliczki zostały już sprzedane.
***
na dziś to tyle
do następnego
pozdrawiam
K.

środa, 16 lipca 2014

W nocnej odsłonie..

Tak jak obiecałam, dziś kilka zdjęć tarasu w nocnej odsłonie. 
Przyznam, że po zmroku wolę go nawet bardziej niż w dzień. 
Solarne kule i girlandy (Ikea) tworzą niepowtarzalny przytulny klimat.
*** 
Jeżeli chcecie oświetlić jakieś miejsce na zewnątrz domu to polecam to rozwiązanie. Sprawdza się idealnie, lampy zapalają się gdy zapada zmrok i świecą średnio do 3-4 nad ranem. 
Ładują się  wystarczająco nawet przy pochmurnej pogodzie.
zobaczcie sami, zapraszam.




pozdrawiam i do następnego
Kasia


czwartek, 10 lipca 2014

Taras-weranda-Green Canoe


Nowe oblicze tarasu-werandy. Sama nie wiem jak powinnam nazywać ten nasz letni azyl, ale to chyba bez znaczenia ważne, że powstało miejsce rodzinnych spotkań i wypoczynku.
Może dla ciągłości postów o tarasie zostanę przy wersji tarasowej.
***
W tym roku ziściło się moje marzenie o zadaszonym tarasie.
Od samego początku powstawania tego miejsca chodziło mi to po głowie. Niestety mój nieugięty mąż nie dawał się przekonać. W kółko słyszałam -  Po co? Po co? Do momentu gdy..... okazało się, że jestem w stanie takim, a nie innym. :))))))))))
Postanowiłam wykorzystać przesąd o tym, że kobiecie w ciąży się nie odmawia, i tak od prawie dwóch miesięcy cieszę się kolejną tarasową zmianą. Na samą myśl o tej realizacji paszcza sama mi się uśmiecha:)))

Projekt pomagał zrealizować mój brat. Wszystkie stolarskie prace wykonał własnoręcznie mi pozostała najmilsza część prac czyli dekoracje i sadzenie kwiatków. 
Dach pokryliśmy płytami trapezowymi w kolorze grafitowym. Przepuszczają światło i nie zaciemniają pomieszczeń w domu. 
Dla ozdoby i w tym roku wykorzystałam woale z Ikea. Dodatkowo dla ochrony przed popołudniowymi promieniami słońca zawiesiłam zasłony.

Nie chcę zasypywać Was dzisiaj zbędnymi słowami wystarczy, że zasypię Was ilością zdjęć. 
I tak podzieliłam dzisiejszy post na dwie części. Kolejnym razem pokażę Wam nocną odsłonę.
zapraszam.


Obrus i haftowane bieżniki uszyłam z tkanin zamówionych przez internet. Wszystko w moich ulubionych ostatnio kolorach błękitu, bieli i indygo.  








Na sam koniec chciałabym zaprosić Was do do lektury nowego letniego numeru 
GREEN CANOE.
W nim również można zobaczyć nasz tarasik. KLIK.
Jeszcze raz zapraszam, a Aśce dziękuje za kolejne zaproszenie.



Kasia

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...