środa, 22 lipca 2015

Taras??....teraz lepiej brzmi WERANDA


Nowy sezon już dawno otwarty :), a ja dopiero dzisiaj znalazłam chwilkę żeby pokazać Wam efekt końcowy naszych zmagań. (wiecie, czasu brakuję - cały czas leżę na naszej werandzie i nic nie robię hi hi hi) 

W tym roku zmodyfikowaliśmy wygląd naszego tarasu w efekcie wyszła nam z tego spora weranda, a nawet powiedziałabym "nadworny salonik"
Jestem bardzo zadowolona, wszystko wyszło tak jak chciałam - choć o mały włos nie miałabym podłogi w kolorze tiku- ble, ble ble.
Jest to obecnie nasze ulubione miejsce. Spędzamy tu każdą wolną chwilę, a i kilka nocy się zdarzyło.

Co zrobiliśmy? Zadaszyliśmy pozostałą część werandy. Na części bez zadaszenia podłoga była w opłakanym stanie dlatego wymieniliśmy również podłogę. Pojawiła się także ściana z boazerii, pozbyliśmy się w ten sposób brzydko wyglądającego betonowego płotu na końcu werandy oraz strasznych przeciągów, które tu panowały - teraz mamy przytulny kącik nawet w ulewny deszcz.
Dach pokryliśmy przezroczystymi trapezowymi płytami PCV- Takimi jak na pozostałej części- niestety jest to rozwiązanie tymczasowe ponieważ po roku użytkowania okazało się, że  płyty są strasznym niewypałem - brudzą się okropnie, we wszystkie szczelinki (łączenia) wchodzi robactwo, które zostaje tam na amen. Oprócz tego jest bardzo gorąco- po południu mamy tu niezłą szklarnię.
W przyszłym roku planujemy wymianę dachu i pokrycie całej podsufitki białą podbitką - no ale to w przyszłym roku - na razie zostaje tak. 
Pewnie będziecie pytać o kolory więc piszę- do malowania konstrukcji oraz boazerii użyłam zewnętrznych farb akrylowych Tikkurila:
- konstrukcja- farba zewnętrzna akrylowa Valtti opaque - kolor z mieszalnika nr 2686 Tuulikki
- boazeria - farba zewnętrzna akrylowa Valtti opaque - kolor z mieszalnika nr 2688 Soriola
Do impregnacji podłogi użyliśmy oleju Tikkurila
-  Tikkurila Valtti Wool oil kolor z mieszalnika 5081 Kaste

Odpowiadam również na pytanie, które bardzo często zadajecie- mianowicie wymiary balustrady - 1 krzyża- wymiar zewnętrzny 86x86 cm - belka 12x6 cm, wymiary belki (krzyż) 12x6 cm - może komuś się przyda :)

zajrzyjcie i zobaczcie sami.








  i nasz Teletubis załapał się na fotkę :) Kocham


ta droga prowadzi do mojej letniej kuchni :) 
mówiąc krótko - mam skrót.




co i  gdzie:
meble(narożnik ) OBI
fotele IKEA oraz westwing
stół allegro
poduchy oraz zasłony w pasy dekoria
wiszące świeczniki nad stołem TK MAXX

pozdrawiam i do następnego
K.


wtorek, 14 lipca 2015

album i mała zapowiedź :)

Nowe hobby, o którym już wspominałam 
- scrapbooking  - 
dzisiaj pokażę co skleciłam.
Album na zakończenie przedszkola, prezent dla wychowawczyni. Pudełko pełne wspomnień, w środku fotki dzieciaków (ubawiłam się nieziemsko fotografując tę wesołą gromadkę) oraz ich rysunki wykonane specjalnie na tę okazję. 
Jak na pierwszy raz myślę, że wyszło nawet nieźle.



a.... już za dni kilka zapraszam na naszą werandę- nowy sezon przyniósł zmiany.


zapraszam
i do następnego:)
K.

niedziela, 7 czerwca 2015

* domowa wyprzedaż *

Okazało się, że niezły ze mnie chomik ;) 
***
Nie ukrywam, że lubię ładne rzeczy ale niestety kiedy rzeczy robi się DUŻO, a nawet dużo za dużo i nie ma ich już gdzie upychać robi się mały problem.
Mój stryszek pęka w szwach (zalega na nim multum dywanów i jeszcze więcej lamp) dlatego postanowiłam zrobić tam małe przerzedzenie przestrzeni i pozbyć się części przedmiotów. 
Na początek mniejsze przedmioty.
Zapraszam was na małą domową wyprzedaż.
Przedmioty można kupić tutaj
jednak gdyby ktoś nie miał konta na allegro, a bardzo by czegoś chciał proszę pisać na maila (kstefaniak@op.pl)
Zapraszam, znajdziecie tam te i jeszcze inne przedmioty
kolejne aukcje będę dodawać w miarę wolnego czasu




środa, 3 czerwca 2015

Urok starego ....., mnie to rusza:)


***



po raz kolejny zaginęłam w akcji :) wiem, że zaniedbuję bloga ale zwyczajnie nie mam na niego czasu. Nawet przez  chwilę przeszło mi przez myśl żeby w ogóle odpuścić to moje nieudolne blogowanie i znaleźć sobie inne hobby?

Jednak po głębszym przemyśleniu sprawy stwierdziłam, że  nie.... Będę pisać kiedy będę mogła- nic na siłę, zresztą  ile razy można pokazywać te same kąty:)  ,a hobby i tak mam ich za dużo więc lepiej nieeeeee. 
Właśnie kilka dni temu rozmyślałam o moich zainteresowaniach i stwierdziłam, że jestem jakaś dziwna, dosłownie porąbana 
 kręci mnie zbyt wiele.
 Lubię:
- robić zdjęcia- wnętrza dzieci-  fotografię,
- szyć- moje króliczki i inne pierdoły,
- tapetować, malować- ogólnie jakiś mały remoncik zawsze wskazany :)
- "podłubać" sobie w drzewie (wyrzynarka zaraz po wkrętarce to  moje ulubione narzędzie) 
- no i jeszcze ostatnio wciągnął mnie skrapbooking-  siedzę dzióbię, nocki zarywam :) MASAKRA

a, gdzie tu cała reszta/ PODSTAWA,,,,,,,,,,,,dzieci - dom-

lepiej skończę ten niczemu niesłużący wywodzik i zaproszę was po raz kolejny w te same kąty :) hi hi hi

Dwa tygodnie temu na naszym ryneczku wypatrzyłam starą komódkę. Zakochałam się od pierwszego wejrzenia i czym prędzej zatargałam do domu.
Ostatnio coraz częściej moje szarości przełamuję naturalnym kolorem drzewa- robi się cieplej/przytulniej.

Na koniec zdradzę (nie wiem kiedy pokaże), że nasz taras przejdzie małą modyfikację.Materiały już są- czekam tylko na wolny termin u mojego brata, a z tym nie jest łatwo. Zdecydowaliśmy się zadaszyć pozostałą część tarasu, po głowie chodzi mi jeszcze nowa podłoga, ale tego nie wypowiadam jeszcze na głos- poczekam na odpowiedni moment :) kto wie??





I jeszcze zdjęcie  z gali Kobieta z Pasją roku 2015- Było wspaniale- gala odbyła się na początku maja. Foto relacja w czerwcowym wydaniu miesięcznika Moje Mieszkanie

do następnego
K.

czwartek, 23 kwietnia 2015

a, co u Basi ........? :)

***
Pokoje dziecięce -  to chyba mój ulubiony temat. 
Temat, któremu poświęcam bardzo dużo czasu, zapewne przyczyną jest ilość mojego "przychówku" :). 
Niestety męskiej stronie mojej drużyny temat ten jest kompletnie obojętny i niezrozumiały, nie obchodzi ich zupełnie wygląd pokoju, jedynie co to zawartość szuflady ze skarpetkami i bielizną - 
dlatego też po licznych próbach  porozumienia na razie postanowiłam odpuścić i skupić się na pokojach dziewczynek.
***
Baśkowy pokoik nabiera barw głównie za sprawą przybywających dekoracji i zabawek (wersję jeszcze niezamieszkaną pokazywałam tutaj. ) Na ścianie powiesiłam półkę na książeczki i nie tylko, doskonale sprawdza się również na inne przedmioty jak choćby maskotki.
zapraszam :)










pozdrawiam 
K.

czwartek, 9 kwietnia 2015

jadalnia w nowej odsłonie/kolejnej?????

Zaczyna wyglądać ??? 
W ostatnim tygodniu nie leniłam się, wręcz przeciwnie spędziłam go bardzo pracowicie. 
Co robiłam?? 
Zmieniłam boazerię w przedpokoju, położyłam tapetę w jadalni- to tyle :) 
dużo? Nie dużo? 
w każdym bądź razie trochę się napracowałam 
( aaaa i jeszcze zmieniłam sama lampę, uszkadzając przy tym kabel w suficie, cóż........ 
powiesić - powiesiłam, 
podłączyć - podłączyłam tyle, że nie świeciła.\musiał przyjechać elektryk, zrobić 
w suficie wielką dziurę i naprawić kabel). 

Dziura zaklejona, tapeta przyklejona, lampa powieszona i świeci :) podłoga zmieniona(to cieszy mnie najbardziej)  co myślicie?
Przedpokój i boazeria innym razem.




Kochani dziękuję za wszystkie głosy, które oddaliście na mnie w konkursie "Kobieta z pasją 2014" 
Ostatecznie dzięki waszemu wsparciu zajęłam trzecie miejsce i bardzo się z tego powodu cieszę. Jeszcze raz dziękuję.

odpowiadając n wasze pytania:
Tapeta: http://www.tapety-sklep.com/ 
lampa/żyrandol: https://sklep.elektromag.pl/ 
płytki podłogowe: http://www.leroymerlin.pl/

pozdrawiam
K.

piątek, 20 marca 2015

codzienność/hiper blog

Wiem, wiem.........przepadłam na jakiś czas- długi czas. To chyba najdłuższa przerwa w moim blogowaniu, ale niestety nic nie poradzę  na notoryczny brak czasu i tą stanowczo za krótką dobę.
Myślałam, że będąc w domu (urlop macierzyński)będę miała więcej czasu, może nawet odpocznę?? hi hi hi
Urlop macierzyński - jaki urlop??  Ano taki, że nie wiadomo w co pierwsze ręce włożyć:)  Od samego rana do nocy jak i w nocy na pełnych obrotach. Nie pomyślcie, że narzekam. Nic podobnego :)  myślę pozytywnie i tylko pozytywnie, uwielbiam każdy dzień spędzony z moją gromadką (choć czasami głowa mi pęka), pomalutku realizuje swoje domowe plany i cieszę się z wszystkiego.

Ostatnio trochę radości przysporzyło mi marcowe wydanie magazynu "Czas na wnętrze" w dziale "Hiper blog" można było zobaczyć kawałek mojej psiej sypialni- mała wzmianka, a i tak cieszy

Kolejny powód, tym razem większy to nowa podłoga na parterze. Tak......jest już zrobiona. Jak tylko wykończę kilka rzeczy pokaże wam większe kadry. 
Brat wymienił płytki, mi zostały wykończenia - listwy, malowanie. Poszłam o krok dalej i zerwałam tapetę w jadalni, nowa zamówiona jest już w drodze. Zamierzam również wymienić boazerię w korytarzu dobijają mnie niedoróbki, na które nie mogę już patrzeć. Jak zrobię pewnie pokaże, nie wiem tylko kiedy bo czasu na majsterkowanie MAŁO. 





 taras zaczyna budzić się do życia, czuję już wiosnę:)

 a tu na roboczo:) 
Basia na spacerku z babcią więc można działać. 
Mąż zbudował mi rusztowanie, ale chyba przedtem wysoko mnie ubezpieczył ha ha ha.
Prawie siedem metrów w dół przyprawiało o lekkie drżenie kolan.
Na sam koniec mała prośba.
Tak jak w zeszłym roku Miesięcznik wnętrzarski „Moje Mieszkania” ogłosił konkurs na „kobietę z pasją” roku 2014 i również tym razem zostałam nominowana do tego miłego wyróżnienia. 

Jeżeli zechcecie możecie oddać na mnie głos, będzie mi bardzo miło.

Głosować można na stronie organizatora konkursu o tutaj klikając w „lubię to” pod moim zdjęciem. 
"MM nr 4/2015 Katarzyna Stefaniak"
dodatkowo zostawiając komentarz można wygrać ciekawe nagrody..
Z góry dziękuję za każdy głos. Dzięki, dzięki, dzięki

pozdrawiam i do następnego :)
K.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...