Witajcie
Zgodnie z obietnicą, w końcu mogę pokazać Wam naszą mała łazienkę umieszczoną na parterze domu.
Zasadniczo remont dobiegł końca choć uważam, że jeszcze trzeba ją lekko dopieścić i wykończyć w kilku miejscach.
Jak zapewne wiecie remonty bywają męczące, a jak dodatkowo wszystko nie idzie tak jak sobie z góry założyliśmy mogą doprowadzić do frustracji. Ja przynajmniej byłam bliska takiego stanu. Pan remontujący łazienkę nie miał łatwo, jeżeli to przeczyta niech wie, że w gruncie rzeczy nie jestem taka zła jak zapewne o mnie myśli :)))
Obiecałam sobie, że zapnę wszystko na ostatni guzik jak tylko złapię trochę świeżego oddechu i odreaguje ten cały remont (koniecznie w tym tygodniu) Strasznie niecierpliwa ze mnie babka:))))
Ciężko określić styl w jakim zaprojektowałam łazienkę. Zależało mi żeby pasowała do reszty domu, była wygodna, ale przede wszystkim łatwa do sprzątania (uwierzcie na tej mozaice nic nie widać).
Efekt końcowy może wydawać się trochę monochromatyczny, ale właśnie pomysł na taką łazienkę chodził mi po głowie od dłuższego czasu.
Dla wszystkich zainteresowanych płytkami kilka szczegółów:
płytki ścienne VIVES, seria MUGAT blanco - białe.
MUGAT negro - czarne. Wymiar płytek to 10x20cm.
Są to Hiszpańskie płytki ceramiczne do kupienia w sklepach internetowych
Mozaika podłogowa/ścienna - MONOCOLOR CREATIVE. dostępna w Leroy Merlin zakup na sztuki/plastry.
***
Druga sprawa na dzisiaj to małe ogłoszenie.
Mianowicie:
Moje Mieszkanie na łamach swojego pisma ogłosiło konkurs na
"Kobietę z pasją" roku 2013.
Zostałam nominowana do tego ciekawego wyróżnienia i jest mi z tego powodu niezmiernie miło.
Jeżeli macie ochotę możecie oddać na mnie głos wchodząc na stronę organizatora TUTAJ
i klikając w "lubię to" pod moim zdjęciem.
Dodatkowo dla chętnych osób, które pozostawią najciekawszy komentarz argumentujący swój wybór firma Tchibo ufundowała atrakcyjne nagrody
Zachęcam do głosowania i z góry dziękuję za każdy głosik.
Na dziś to tyle
pozdrawiam
Kasia



























