Witajcie
Dzisiaj nie będzie migawek z naszego domu, ale za to będzie bardzo, bardzo inspirująco i pięknie.
Uwielbiam tapety (uwielbiam również je kłaść/przyklejać :) naprawdę)
piękne unikatowe wzory ich struktury i barwy. Najbardziej podobają mi się te w stylu amerykańskim. Niestety w Polsce bardzo ciężko je kupić, można sprowadzić na zamówienie ale może okazać się to dość kosztowny zakup:(
piękne unikatowe wzory ich struktury i barwy. Najbardziej podobają mi się te w stylu amerykańskim. Niestety w Polsce bardzo ciężko je kupić, można sprowadzić na zamówienie ale może okazać się to dość kosztowny zakup:(
Ostatnio przeglądając internet natknęłam się na katalog tapet i tkanin amerykańskiej marki Thibaut klik i dosłownie przepadłam, zresztą zobaczcie sami.
To pierwszy post z cyklu "moje inspirację" Mam nadzieję, że się wam spodoba.
![]() | |||
źródło: http://www.thibautdesign.com/catalog/collections/all |
Uff...... sporo tego, a i tak nie wszystko co można zobaczyć na stronie.
a teraz trochę z innej beczki. Pewnie zastanawiacie się co porabiam :) No.... cóż, większość mojego czasu pochłania nowy domownik (rośnie jak na drożdżach moja mała kochana pijaweczka) poza tym.... gotowanie, sprzątanie, pranie, pieluchy, pieluchy i jeszcze raz pieluchy - ale żeby nie było, również plany i negocjacje z moim m. co do ich realizacji.
Właśnie dobiegły końca moje najdłuższe negocjacje, trwające aż od zeszłego roku i ku mojej uciesze wszystko poszło po mojej myśli ;)
Za dwa tygodnie rusza mały remoncik. Co robimy?? ....wymieniamy podłogę na parterze. Pozbywam się tego okropnego polerowanego gresu - makabrycznego w utrzymaniu czystości, mówiąc krótko badziewia jednego.
Nie wiem ile to wszystko potrwa, ale na pewn pokaże wam efekt końcowy.
teraz zmykam i
do następnego.
K.
Usmiechnelam sie sama do siebie kiedy przeczytalam o negocjacjach z mezem. Znam ten bol ;) Mialam w domu cotto, tez wynegocjowalam zmiane podlogi, hehehe. Ze zmiany jestem strasznie zadowolona. Powodzenia w remoncie! :)) co do tapet- podobaja mi sie bardzo te ze wzorami angielskimi- u corci mam z delikatnymi rozami. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńInspiracje pierwsza klasa....i ja uwielbiam tapety,staram się wyszukiwać innych" nie oklepanych" zazwyczaj znajduję...czasem ceny zabijają... Ale cóż chcieć- to mieć...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i juz nie mogę doczekać sie zmian w twoim domu...:-)
Niezwykłe i bardzo zobowiązujące te tapety. Najbardziej podobają mi się te niebiesko -zielone, no i te w muszle :-). Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTez ostatnio zachwycam sie tapetami, może tylko w bardziej subtelnych wzorach :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w realizacji planów :)
Marta
Trzeba przyznać, że wzory są odważne. Ja raczej nie zdecydowałabym się na zatapetowanie całego pokoju, ale jedną ścianę czemu nie.
OdpowiedzUsuńTy wymieniasz gres, a ja właśnie zaczynam negocjacje w sprawie wymiany wykładziny w sypialniach na górze na drewno lub panele. Pewnie trochę to potrwa, ale jestem dobrej myśli :)
Pozdrawiam całą rodzinkę :))
Kilka z nich przyjęła bym do siebie...póki co, nie mam żadnej tapety w mieszkaniu. Miłego dnia!
OdpowiedzUsuńWitaj - z tapetami trafiłaś w dziesiątkę w moje upodobania - w tym roku chciałam kupić w Anglii tapety z sklepu Lary Ashley, ale koszt na duży pokój przekroczył moje możliwości - masz piękne i i bardzo gustownie urządzone mieszkanie - dzięki za stronę z tapetami - maluszkowi życzę samych szczęśliwych dni ! - pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńTak to już jest z MĘŻAMI ;) haha
OdpowiedzUsuńTapety-cudowne:)
Kasieńko! Znam tę marke i też wzdycham do tych cudeniek:-) Ciekawe jaka masz wizję nowej podłogi hihihihiihi Buziaki dla Ciebie i Małej Księżniczki:-)
OdpowiedzUsuńAle bajka…..to pierwsze wnętrze jest przepiękne….:) pozdrawiam i życzę udanego remontu :)
OdpowiedzUsuńPS ja od roku negocjuje z mężem odnosnie położenia tapety w jednym pokoiku….ach
Już jestem ciekawa twojej nowej podłogi!
OdpowiedzUsuńA inspiracje śliczne - szczególnie podobają mi się te w odcieniach niebieskiego :)
Pozdrawiam! Zuza.
http://myhouseofhappiness.blogspot.com/
będzie również jasna, pytki imitujące białą deskę, matowe - nigdy już na wysoki połysk. :)
Usuńtapety faktycznie ślicznie, zresztą oni mają ogromne ilości do wyboru tkanin, tapet i innych dodatków, widać to zwłaszcza jak się ogląda amerykańskie programy wnętrzarskie, a teraz pytanie z innej beczki, dlaczego jak przeglądamTTwoją stronę trzęsie mi się pasek z prawej strony???
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
oj, nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje. U mnie jest normalnie, ale jakiś czas temu odwiedzając inny blog miałam tak samo (strasznie wnerwiające to było) teraz jest ok.pozdrawiam
UsuńUUUuuuu... odważnie - remont z Maleństwem... trzymam kciuki! a Inspiracje i same tapety piękne... tylko ceny niestety zaporowe....
OdpowiedzUsuńwiem, wiem może być ciężko ale i tak się cieszę. Lubię jak coś się dzieje:) Płytki będzie zmieniał mój brat więc w rodzinnym gronie jakoś zleci.
UsuńNaprawdę piękne wzory
OdpowiedzUsuńoh marzenie!!!!
OdpowiedzUsuńxoxo
Patinka
www.patinkasworld.blogspot.com
JEJ, jak tu pięknie...
OdpowiedzUsuńwpadłam na chwile, przez przypadek...i chyba zostanę na bardzo długo :)))
piękny dom, cudowny! porostu idealny w każdym detalu...marzenie!
gorąco pozdrawiam i zazdroszczę zdolności :)
Ania
impossible-simplymylife.blogspot.com
Świetne wnętrza. Pierwszy raz słyszę, żeby ktoś lubił kłaść tapety, ale to pewnie dlatego, że po prostu potrafisz to dobrze robić :)
OdpowiedzUsuńPiękne wnętrza choć w niektórych dla mnie odrobinę za dużo się dzieje :)
OdpowiedzUsuńTrochę oczopląsu dostałam przeglądając zdjęcia. Jak na mój gust niektóre tapety są za ciężkie i już na pewno w sypialni bym ich nie robiła. Uważam, że podejmując decyzję o zastosowaniu wzoru nie powinno się go dawać wszędzie, na ściany, na łóżko, na okna... bo to przedobrzy sprawę. Tak jak na zdjęciu z monsterą w wazonie jest dobrze :) Nie za dużo nie za mało i wszystko spójnie gra.
OdpowiedzUsuńjakie cudne! Uwielbiam takie style, zapraszam do mnie ! :)
OdpowiedzUsuńMarzy mi się bym umiała tak pięknie łączyć różne desenie!
OdpowiedzUsuńJak miło znaleźć bratnią duszę kochającą tapety. Nie ważne, ile kosztują, chociaż jedną ścianę można okleić, wtedy kieszeń wytrzyma...Zachwycający masz dom, Kasiu - i jak dobrze, że wyrzucasz ten gres... Powodzenia w remoncie!
OdpowiedzUsuńHa! Wiedziałam, że coś kombinujesz!!! :) Zazdroszczę i ciekawa jestem co wymyśliłaś??? Ja teraz gdybym miała wybór jeszcze raz to chyba zrobiłabym dechy choć moje negocjacje w tej kwestii chyba musiałabym zacząć już w tej chwili, żeby powiedzmy za jakieś 10 lat dokonać zmiany ;) Buziaki dla Was!!!
OdpowiedzUsuńOj fantastycznie! Ja już niedługo sama się przeprowadzam i szukam pomysłów na wnętrze.
OdpowiedzUsuńhttp://annamarialazarek.blogspot.co.uk/
Jak mogłam wcześniej do Ciebie nie trafić ?! Tapety cudne - szczególnie te niebieskie. Mniam... Może zainspirują mnie do mojej sypialni !
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i czekam na efekty wymiany podłogi.
Gosia
Pierwsze i drugie fantastyczne :)
OdpowiedzUsuń